21:04

Nature of Woman - trzecia edycja, relacja z wydarzenia w Bydgoszczy.



7 grudnia 2019 roku odbyła się już trzecia edycja spotkania Nature of Woman, które organizowałam wraz z Anetą, autorką bloga Cosmeticosmos. Tym razem uczestniczki spotkania przyjmowaliśmy w moim mieście, czyli w Bydgoszczy. Całe wydarzenie odbyło się w przeuroczym miejscu, położonym w parku w samym centrum miasta, a dokładnie w restauracji Villa Secesja. O tym jak było na pierwszej edycji i czym częstowałyśmy dziewczyny na drugiej edycji przeczytacie poniżej:

Gdy już wszystkie dziewczyny dotarły na miejsce a ja powiedziałam kilka słów na powitanie, głos zabrała nasza pierwsza prelegentka Lena (Fb). Dinozaur blogosfery, jak sama siebie określa. Podzieliła się z nami swoją wiedzą na temat tego, jak wzbudzić zaufanie czytelników, a także podzieliła się swoimi uwagami na temat blogów urodowych. Bo ona jako zwykła czytelniczka widzi więcej i ma szerszą perspektywę. Jej wskazówki były bardzo trafne,bo ja na prawdę na wiele rzeczy nie zwracałam uwagi.


Następnie przyszła pora na małą wymianę upominkami mikołajkowymi, gdyż nasze spotkanie odbyło się dzień po Mikołajkach. Ja dostałam przecudowny prezent od Diany, szczególnie mnie rozczulił śliczny reniferek, który teraz wisi na naszej choince!
Kolejny wykład dla nas miała Diana, kosmetolog i dietetyk w jednym. Opowiedziała jaki wpływ mają nasze jelita na stan cery. Bardzo interesujące zagadnienie, bo związek okazuje się ścisły. Okazuje się, że te dwa organy są mocno ze sobą powiązane, więc jeśli macie poważne problemy ze skórą i zwykłe leki na trądzik Wam nie pomagają, to warto zbadać też florę jelitową.W międzyczasie też rozmawiałyśmy z mężem Anety Piotrem na temat produkcji kosmetyków i kampanii marketingowych. Temat rzeka i mam nadzieję, że Piotr poprowadzi kiedyś wykład na ten temat dla naszych uczestniczek (tak,planujemy kolejne spotkanie!)


Na koniec spotkania była licytacja na rzecz małego Szymona, który potrzebuje rehabilitacji. Dziewczyny dzielnie walczyły i udało się nam zebrać ponad 1100 zł! Jest z nas mega dumna, bo zaznaczę, że było nas tylko 11 osób. Wyobrażacie sobie, o jak ogromnych serduchach są to dziewczyny? Kocham za to każdą z nich! 
Jeszcze jednym pomysłem była wymiana próbkami kosmetyków. Czasem chcemy przetestować dany kosmetyk, ale z jakiś powodów odraczamy zakup lub kosmetyk jest tak dobry i wydajny, że chcemy by go poznały inne dziewczyny. Stąd taki pomysł i uczestniczki ochoczo wsparły mój pomysł. Sama ze spotkania przyniosłam aż pięć próbek do przetestowania i akurat tyle samo oddałam do testów. 

W międzyczasie były też luźne rozmowy, dużo jedzenia (chyba nigdy nie miałyśmy tak bogatego stołu, przynajmniej nikt nie był głodny), śmiechu, słów wsparcia i podziwu dla siebie nawzajem. To było bardzo udane spotkanie. Gdy czytałam relacje dziewczyn, ich słowa podziękowania za zaproszenie, miłe słowa odnośnie wykładów i prezentów, serce mi rosło. Chce się starać dla takich ludzi, chce się działać. Bo przyznam, że zorganizować takie spotkanie nie jest rzeczą łatwą. Dziesiątki wysłanych maili, dziesiątki odmów, chwile zwątpienia czy to ma sens. Tym bardziej serce się raduje, gdy ktoś prywatnie, po cichu mówi ci, że było świetnie.



Udział w spotkaniu brały:
Organizatorki: Aneta i ja :)
A poniżej prezenty od sponsorów i dwa zestawy wygrane na licytacji:

                            
Także sponsorami były marki  Unit4Man oraz Sisi and Me.
Kto już czeka na czwartą edycję? Bo ja bardzo :)
P.S. Zdjęcia ze spotkania autorstwa CosmetiCosmos






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger