20:41

Olej tamanu - niezbędnik dla skóry tłustej.

Z wiekiem co raz więcej uwagi przywiązuję do pielęgnacji twarzy. Jeszcze kilka lat temu przewaga była po stronie kolorówki, obecnie ważniejszy dla mnie jest stan mojej cery: jej wygląd, poziom nawilżenia i rozjaśnienia. Z większą dokładnością wybieram kosmetyki pielęgnacyjne, stawiam na te naturalne i ekologiczne. Nie zaniedbuję także używania półproduktów i olei. O jednym z nich właśnie dzisiaj będzie mowa.

Olej tamanu jest otrzymywany z pestek drzewa tamanu, które rośnie w Południowej Azji, Afryce oraz na wyspach Pacyfiku. Olej ten ma unikalne właściwości łagodzące i gojące.Badania naukowe potwierdziły, że przy regularnym użyciu olejku blizny są zmniejszone i mniej widoczne. Naturalne flawonoidy występujące w oleju tamanu posiadają działanie gojące, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, antybiotyczne i przeciwobrzękowe. Szeroki zakres działania przekłada się na ogrom opcji zastosowania tego oleju.
W sieci można znaleźć kilkanaście przepisów zastosowania oleju tamanu, ja przedstawię Wam moje ulubione, które przetestowałam na sobie i mogę potwierdzić działanie.
Najbardziej rozpowszechniona  jest aplikacja punktowa na pojedyncze wypryski. Olej tamanu bardzo szybko łagodzi naszą skórę i zauważalnie zmniejsza zmianę. Zaaplikowany na noc na pojedyncze zmiany, olej działa równie skutecznie jak olej z drzewa herbacianego lub Effaclar Duo.
Kolejny sposób pomaga nam w nawilżeniu cery. Olej tamanu jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, które z kolei odpowiadają za dogłębne nawilżenie naszej cery. Kilka kropelek olejku mieszam z jedną pompką 1.5% kwasu hialuronowego i wklepuję w skórę. Taka mieszanka idealnie nadaje się jako serum. Mamy tu podwójne działanie: nawilżenie oraz łagodzenie podrażnień.
Olej można również dodać bezpośrednio do kremu przed aplikacją i wmasować w skórę. Olej nie tylko wzmocni działanie kremu, ale także może wspomóc jego wchłanianie. Szczególnie wskazany do kremów o bardzo gęstej konsystencji. Olejek nieco go rozcieńczy i ułatwi rozprowadzanie kosmetyku.
Kolejne zastosowanie jest bardzo pomocne w walce z rozstępami. Ja na szczęście takowych nie posiadam, ale w sieci można znaleźć dużo opowieści o cudownym działaniu olejku. Kilka kropel można zaaplikować bezpośrednio na bliznę lub wymieszać z balsamem. Moim zdaniem, najbardziej sensowna jest bezpośrednia aplikacja olejku, odczekanie aż się wchłonie a następnie wklepywanie balsamu. Myślę, że takie połączenie dwóch produktów tylko spotęguje ich działanie!
Ponadto zaleca się wcieranie tego olejku w skórę głowy jeśli macie tłusty łupież, skórę łojotokową i ze stanami zapalnymi. Dzięki swoim właściwościom regenerującym bardzo pomoże w leczeniu tych problemów.
Znacie olej tamanu? Macie jakieś sprawdzone sposoby na jego użycie?
Wiedziałyście, że olej tamanu ma realne właściwości lecznicze? Zauważono je w ubiegłym wieku w latach dwudziestych, w okresie epidemii trądu na wyspie Fidżi. Odkrycia dokonała siostra Marie-Suzanne, która postanowiła zastosować olej tamanu na wrzodziejące rany chorych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger