23:21

Badania okresowe dla kobiet. Sprawdź, czy wykonałaś je wszystkie.

Kobieta jest stworzeniem dziwnym. Dba o męża, dzieci, rodziców i przyjaciół, ale bardzo często zapomina o sobie. W pracy widziałam mnóstwo mamusiek, które kupowały dla swoich pociech pakiety badań laboratoryjnych za kilkaset złotych, ale dla siebie żałowały 6 zł na morfologię, bo „dobrze się czuję, więc nie ma potrzeby”. A brutalna prawda jest taka: choroba nie zawsze boli, a jak już zaboli, to czasem jest za późno. Więc wszystkie moje Czytelniczki gorąco zachęcam do regularnych badań laboratoryjnych. Ale co najlepiej wykonać i co oznaczają wszelkie te znaczki? Na te pytania odpowiadam w dzisiejszym wpisie.

Jakie badania wykonać jeśli nigdy/bardzo dawno (powyżej 3 lat) nie robiłaś badań profilaktycznych?
Morfologia:
Badanie podstawowe, tanie a jednocześnie pokazujące ogólny stan naszego zdrowia. Może pomóc w wykryciu anemii, czyli niedokrwistości. A jest bardzo częstą chorobą wśród kobiet. Także morfologia pomaga ocenić czy nie dzieje się w organizmie stan zapalny (WBC, Mono czyli monocyty), stany alergiczne czy zakażenie pasożytnicze (Eos czyli eozynofile). Skupie się kilku parametrach, istotnych dla kobiet do rozpoznania niedokrwistości i niedoborów witamin i żelaza.
RBC (krwinki czerwone): norma 3,9-5,6 M/µl.
Ważny parametr, który może nam wskazać, czy nasz organizm dobrze sobie radzi z uzupełnianiem krwinek po ich utracie. A my, kobiety, regularnie te krwinki tracimy w czasie miesiączek. Także obniżenie liczby RBC może wskazywać na niedobór witaminy B12 i/lub kwasów foliowego albo utratę żelaza.
Hb, Hbg (hemoglobina): norma 11,5-15,5 g/dl.
Hemoglobina jest składnikiem krwinek czerwonych i jej głównym zadaniem jest transport tlenu do tkanek oraz dwutlenku węgla z tkanek do płuc. Jest to główny parametr do diagnozowania anemii, czyli niedokrwistości.
MCV (średnia objętość krwinki czerwonej): norma 80-97 fl.
Jeśli wartości są obniżone, mówimy, że krwinki czerwone są mikrocytarne. W uproszczeniu, że są małe i może to wskazywać na niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza. Jeśli wartość MCV jest powyżej normy, to mamy do czynienia z krwinkami makrocytarnymi, czyli dużymi. Takie krwinki występują w niedokrwistościach z niedoboru witaminy B12 i/lub kwasu foliowego. Szczególnym przypadkiem jest stan, gdy mamy krwinki mikro-makrocytarne. Oznacza to, że mam jak krwinki duże tak i małe. W sumie to daje wynik MCV w granicach normy, ale mamy niedokrwistość i z powodu niedoboru żelaza jak i witaminy B12 i kwasu foliowego. Dlatego gorąco zachęcam Was do robienia morfologii z rozmazem, bo wtedy diagnosta laboratoryjny jest w stanie pod mikroskopem wyłapać takie sytuacje.
MCH (średnia masa hemoglobiny w krwince): norma 26-32 pg.
Obniżony poziom MCH wskazuje nie niedobór żelaza w krwince. Ubogie zasoby żelaza powodują, że organizm wytwarza krwinki mniejszego rozmiaru niż te normalne krwinki. Obniżony czy podwyższony poziom MCH może wskazywać też na inne choroby, ale zostawmy to lekarzom.
Badanie ogólne moczu:
Podstawowe badanie, które wskazuje na ogólny stan organizmu, w szczególności jest przydatny do oceny funkcji nerek, oraz może wskazywać na takie jednostki chorobowe jak cukrzyca.
Glukoza: norma ≤ 99 mg/dl
Chorobą cywilizacyjną nr 1 na świecie bezspornie jest cukrzyca. Żyjemy w stresie, mało się ruszamy, źle się odżywiamy. Skutkiem tych zachowań są różne choroby, a prym wiedzie cukrzyca. Więc warto się badać, by umieć zapobiec rozwijaniu się tej choroby.
Lipidogram:
Warto czas od czasu badać poziom cholesterolu w organizmie, bo choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. Dobrze wiemy, że nieprawidłowy poziom cholesterolu prowadzi do miażdżycy, a ona z kolei grozi nam zawałem czy udarem.
Jedynie w przypadku cholesterolu frakcji HDL staramy się by był wysoki. Podane wartości dla HDL są normą dla kobiet, mężczyźni mają nieco niższe wartości docelowe. Jest dla nas o tyle ważny, że uczestniczy w usuwaniu „złego cholesterolu” z organizmu, tym samym zmniejszając ryzyko rozwoju miażdżycy.
Cholesterol całkowity: norma < 190 mg/dl
Triglicerydy (TG): norma < 150 mg/dl
Cholesterol frakcji LDL ( zły cholesterol): < 115 mg/dl
Cholesterol frakcji HDL (dobry cholesterol): > 65 mg/dl (granica dopuszczalna 45-65 mg/dl)
Hormon tyreotropowy (TSH): norma < 2 mIU/l
Choroby tarczycy są bardzo częstą przypadłością w ostatnich latach. Szczególnie są narażone kobiety. Podana norma obowiązuje dla kobiet w wieku rozrodczym, czyli gdy mogą posiadać dzieci. Jest to o tyle ważne, że nieprawidłowe stężenie tego hormonu może źle wpłynąć na ciążę. Jednocześnie są doniesienia, że zbyt wysokie stężenie TSH zaburza miesiączkowanie u kobiet jednocześnie utrudniając zajście w ciążę.
Przy podwyższonym stężeniu TSH mówimy o niedoczynności tarczycy. Przy zbyt niskich wartościach TSH (poniżej 0,4 mIU/l) mamy do czynienia z nadczynnością tarczycy. Najlepiej raz na kilka lat wykonać także fT3 i fT4.
Żelazo (Fe): 37-145 mg/dl
Już wspominałam o tym, że niedobór żelaza powoduje niedokrwistość. Dlatego warto monitorować jego poziom, szczególnie jeśli jesteście na diecie wegetariańskiej i nie suplementujecie żelazo.
Ferrytyna: 10-200 µg/l
Ferrytyna wiąże żelazo i przenosi go do miejsca powstawania erytrocytów. Niedobór ferrytyny koreluje się z niedoborem żelaza, zaś jej nadmiar może wskazywać na tak zwane stany hemolityczne, gdy z określonych powodów krwinki czerwone ulegają nadmiernemu rozpadowi, co też prowadzi do niedokrwistości.
Witamina B12: norma 200-1000 ng/l
Niedobór witaminy B12 prowadzi do niedokrwistości, którą ciężko się leczy. W naszym organizmie jest dość dużo tej witaminy, potrzeba ok. 16 lat, żeby „wypłukać” z niej nasz organizm. Niedobór najczęściej wiąże się z nieprawidłowym wchłanianiem witaminy (u alkoholików czy chorych na wrzody żołądku) lub przy nieprawidłowej diecie (osoby starsze, weganie, chorzy na anoreksję).
Witamina D3 (25(OH)D): wartość optymalna 30-50 ng/ml
Wiecie, że 90% Polaków ma niedobór witaminy D3 w organizmie? Ciągle poruszamy się między domem a pracą, a gdy już wyjdziemy na świeże powietrze, to smarujemy się kremem z spf. Skóra nie ma kiedy wytwarzać tą witaminę, więc warto sprawdzić raz na rok jej poziom (najlepiej robić to jesienią). Witamina D3 uczestniczy w dużej ilości procesów, zachodzących w naszym organizmie, więc warto nie dopuścić do jej niedoboru.
Magnez (Mg): 0,8-1,0 mmol/l
Magnez bierze udział w procesie krzepnięcia krwi oraz skurczu mięśnia sercowego, jest budulcem kości. Warto raz na jakiś czas sprawdzić jego poziom i w razie potrzeby suplementować.
Wapń (Ca); 2,1-2,6 mmol/l
Wraz z magnezem uczestniczy w budowie i przebudowie kości oraz jest niezbędny w procesie krzepnięcia krwi oraz skurczu mięśni. Bardzo często kobiety po menopauzie mają duże niedobory wapnia. Nie chcemy doprowadzać się do osteoporozy, więc warto sprawdzać poziom tego pierwiastka.
Wyżej wymienione badania dobierałam pod kątem stricte kobiecego zdrowia. Oczywiście warto sprawdzać funkcjonalność naszych nerek (kreatynina), wątroby (AspAT, ALAT) szczególnie jeśli często odwiedzamy kosmetyczkę, bo niestety o zapalenie wątrobowe typu B nie jest trudno. Pamiętajmy o cytologii ginekologicznej oraz badaniach skóry u dermatologa.
Jeśli któryś z parametrów jest po za granicami normy, to warto go kontrolować, aż wszystko będzie w porządku. Jeśli nasze badania wyszły perfekcyjne, to warto je powtórzyć dopiero za 2-3 lata. W załączniku możecie pobrać listę badań, którą warto wykonać. Wyszczególniłam badania, które warto robić co roku, nawet w sytuacjach, gdy wszystko jest w granicach normy.
 pobierz
Dbaj o swoje zdrowie, bo jest ono tylko i wyłącznie w Twoich rękach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger