19:50

Nature Of Woman, czyli pierwsze spotkanie blogerek naturalnych.


W swoim życiu blogowym nie raz i nie dwa brałam udział w spotkaniach organizowanych dla blogerów i przez blogerów. Ale było jeszcze takiego, które byłoby w pełni dedykowane naturalnej pielęgnacji i zdrowiu. I tak oto powstał pomysł, by właśnie coś takiego stworzyć. Razem z Anetą CosmetiCosmos.pl przez zimę i wiosnę tego roku obmyślałyśmy, planowałyśmy i organizowałyśmy Pierwsze Spotkanie Blogerek Naturalnych Nature of Woman. 


Jak się okazało, znalezienie odpowiedniego lokum w centrum Warszawy jest nie lada wyzwaniem, ale udało się. Gościło nas Organic Coffee na Pięknej 19. Piękne przytulne wnętrze, do tego przepyszna kawa i wege smakołyki (mimo wszystko wolę burgera ;))
Autor zdjęcia: www.cosmeticosmos.pl
Z czym nie miałyśmy najmniejszego problemu, to ze znalezieniem chętnych do uczestnictwa w naszym spotkaniu blogerek. Jak się okazuje, jest co raz więcej osób, które zwracają uwagę na etykiety kosmetyków ale także tych, kto chce o naturalnej pielęgnacji pisać. Było nas razem 10 osób i w tak kameralnym (nawet pokuszę się o stwierdzenie elitarnym :P) gronie spędziłyśmy sobotę 19 maja.
Organizatorkom, czyli mnie i Anecie zależało na przyjaznej i luźnej atmosferze, więc prelekcje i prezentacje organizowałyśmy z takich tematów, które będą przydatne i ciekawe każdej z nas. I najważniejsze, by nie przynudzać! Bo nie ma nic gorszego, niż uśpić swoich gości.
Pierwszym „wykładem”, który przerodził się w luźną dyskusję o badaniach profilaktycznych dedykowanych kobietom. Jak już wiecie, jestem diagnostą laboratoryjnym i w swojej pracy spotkałam się z dziwnym faktem, że kobiety potrafią świetnie zatroszczyć się o zdrowie swoich dzieci i mężów, ale o sobie zapominają. A czasem nawet nie wiedzą, jakie badania powinny regularnie wykonywać. No to stwierdziłam, że trzeba zacząć uświadamiać i zaczęłam od blogerek, jako siły masowego przekazu mojej misji. Już w ten weekend powstanie wpis, który powstał na bazie notatek przygotowywanych na to spotkanie, ale nawet nieco poszerzę niektóre zagadnienia.
Autor zdjęcia: www.cosmeticosmos.pl
Po przepysznym obiedzie miałyśmy okazję posłuchać Pana Witolda z firmy Rapan Beauty. Jest to człowiek pełen pasji, który tak ciekawie opowiadał o pochodzeniu glinek, ich właściwościach leczniczych i pielęgnacyjnych. Poznałyśmy całą ofertę marki, nie tylko słynne maseczki, ale także syberyjską sól jeziorną oraz błoto ilowo-siarczkowe (pachniało tak sobie).
Także byłyśmy zaszczycone możliwością jako pierwsze poznać kosmetyki nowej „marki-córki” Cossi Fuleren. Są to produkty oparte na fulerenie lub potoczna nazwa to szungit. Jest to związek węgla, który składa się z 60 atomów tego związku. Atomy tworzą cząsteczkę kulistą, która w swoim wnętrzu może nieść inne cząsteczki, np. kwas hialuronowy, czy związki metali ciężkich. Te właściwości fulerenów są wykorzystane w kosmetykach marki Cossi Fuleren. Cząsteczkami szungitu można wzbogacić tonik, tym samym pozwalając cząsteczkom typu kwas hialuronowy czy inne wartościowe składniki wnikać w głąb skóry. Także za pomocą fulerenu można oczyszczać wodę ze składników szkodliwych.
W ofercie marki znajdziemy toniki (już pisałam co nieco Tu), olejki do ciała, peelingi oraz serum pod oczy. Pierwsze trzy pozycje są w trakcie testów, więc za kilka tygodni spodziewajcie się recenzji tych produktów.

Kolejnym gościem była Pani Małgorzata z marki Optima Natura. Nie jest wielką fanką olejków eterycznych, bo do aromaterapii używam świeczek, a do kąpieli płynów czy kul. Ale do masażu bańką chińską bez olejku grejpfrutowego nawet nie podchodzę. Pani Małgorzata opowiedziała nam o właściwościach poszczególnych olejków, zdradziła jak możemy je zastosować w nietypowy sposób (do płukania tkanin, sprzątania pomieszczeń). Chyba nawet wypróbuję kilka przepisów, o których dowiedziałam się na spotkaniu :)
Nie obyło się też bez prezentów: Cudowne kosmetyki marki Bema ze sklepu ekozuzu.pl Mogliśmy same wybrać sobie zestaw do przetestowania. Cudna sprawa, bo nie było opcji, by jakiś kosmetyk był nietrafiony lub nie pasował do naszego rodzaju skóry.
Moja znajomość z olejkami eterycznymi będzie się rozwijała dzięki prezentom od marek Etja oraz Optima Natura. Też jestem strasznie ciekawa mydła z olejkiem tamanu, czy będzie odpowiednie dla pielęgnacji cery tłustej?

Mazidło i esencja marki Polny Warkocz już od dłuższego czasu są na mojej wish liście. Bardzo się ucieszyłam, że mogę przetestować te powszechnie już znane i lubiane kosmetyki.
Autor zdjęcia: www.cosmeticosmos.pl
Spotkanie zleciało nam w miłej, przyjacielskiej atmosferze. Bardzo stresowałyśmy się, czy się uda, czy uczestniczki będą zadowolone. I chyba poszło nam świetnie ;) Już mamy plany na kolejną edycję. Tyle pomysłów mamy w głowie! Chcemy rozwinąć to wydarzenie na miarę wielkich konferencji, ale to dopiero przed nami. Jedno wiemy na pewno, zwiększymy ilość uczestniczek. Rozważamy też opcję, by zapraszać nie tylko blogerki, ale i inne, zainteresowane tematem naturalnej pielęgnacji dziewczyny.
Autor zdjęcia: www.cosmeticosmos.pl
Chciałabyś wziąć udział w takim wydarzeniu? Jakie tematy najbardziej by Ciebie zainteresowały?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger