17:44

Denko 2018 #1: Balea, Nivea, Bania Agafii.

To co lubię najbardziej poza zakupami: publikowanie zużyć minionego miesiąca. W grudniu zużyłam tylko kilka kosmetyków, reszta to czyszczenie półek w łazience. Mimo wszystko mam Wam do pokazania kilka całkiem fajnych kosmetyków wartych uwagi. Jeden bubel też się pojawił.


Włosy:
  • Bania Agafii maska do włosów „Super Siła”. Bardzo lubię tą maskę, bo wspaniale działa na moje włosy. Są one odżywione, wygładzone, pięknie się błyszczą i nie puszą się. Więcej na jej temat pisałam w recenzji kosmetyków Agafii.

Ciało:
  • Balea Duschschaum Żel pod prysznic w piance. Bardzo dziwny kosmetyk. Na skórze pozostawia mydlaną warstwę, ma się wrażenie, że kosmetyk nie jest wystarczająco dobrze usunięty z powierzchni ciała. Po użyciu tej pianki chcę jeszcze raz porządnie się umyć. Do tego był słabo wydajny. Więcej o nim pisałam w poście z bublami.
  • Nivea anti-perspirant Invisible for black&white. Wersja zielona ma bardzo przyjemny delikatny zapach. Ochrona też na wysokim poziomie, delikatny dla skóry po depilacji bo nie szczypie i nie podrażnia jej. Niestety nie zgodzę się, że ten kosmetyk chroni ubrania przed zniszczeniem. Faktycznie nie zostawia białych śladów na czarnych ubraniach, ale na jasnych kolorach może pozostawiać nie ładne plamy. Następnym razem wybiorę coś bezbarwnego, może będzie lepszy efekt.

Twarz:
  • Uriage woda termalna. Latem genialnie odświeża i tonizuje skórę. Zimą idealna do maseczek glinkowych, a czasem używam jej do nawilżenia. Kaloryfery czasem potrafią nieźle wysuszyć nawet tłustą cerę. Byłam z niej mega zadowolona, więc pewnie jeszcze po nią sięgnę latem.
  • La Roche-Posay Effaclar Duo[+]. To już moje drugie opakowanie. Nic tak dobrze nie wspomaga mnie w walce z zaskórnikami innymi paskudztwami, które czasem wychodzą na twarzy. Szybko się wchłania, nadaje się pod makijaż. Przy dłuższym użyciu może delikatnie wysuszać, więc ja zawsze go używam w sytuacja krytycznych lub nawet punktowo. Na pewno będzie i trzecie opakowanie w mojej łazience.
  • Evree Magic Rose olejek do twarzy. Lekki olejek do twarzy, który wspaniale działał na moją twarz. Odżywiał cerę, dodawał jej blasku, elastyczności i sprężystości. Używałam go tylko na noc, bo na dzień był dla mnie za ciężki. Wiosną przerwałam używanie tego olejku, a w grudniu okazało się, że zaczął dziwnie pachnieć, więc idzie do kosza.
  • Beauty Ever Niezmydlalna frakcja sojowa. Zakupiona z polecenia Aliny jako baza pod makijaż. Spisała się w tej kwestii na piątkę. Moja tłusta cera nie świeciła się, a makijaż wytrzymywał przez cały dzień. A używałam zwykłego podkładu i pudru z Catrice, który nie matowi aż tak mocno jak Ecocera. Frakcja sojowa kosztowała ok. 4 zł za 5g Ja zużyłam przez rok jedynie połowę, bo specyfiku potrzebujemy bardzo mało, im cieńsza warstwa tym lepiej. Nie używałam jej codziennie, tylko na większe wyjścia lub gdy byłam przez wiele godzin poza domem, a czasu na poprawki brakowało.
  • Calypso płatki do demakijażu z celulozą i włóknami lnu. Zawsze używam je do zmywania maseczek glinkowych oraz do demakijażu za pomocą olejku hydrofilowych. Przy odpowiednim myciu i odkażaniu starczają mi na ok. 2 miesiące.

Zapachy:
  • Yankee Candle Mulberry&Fig Delight. Pisałam już o nim w recenzji na całą kolekcję Q3. Piękny, słodki i mocny. Na pewno jeszcze do niego wrócę. Po więcej odsyłam → (klik).
  • Yankee Candle The Perfect Tree. Kolejny ulubieniec, który wypaliłam w grudniu. Pięknie odzwierciedla zapach żywego drzewka. Nasza choinka przestała pachnieć po 4-5 dniach, więc wspomagałam się tym zapachem. Cudo! 
Czym pachną Święta?
  • Yankee Candle Christmas Memories. Jeden z absolutnych ulubieńców w kategorii „Świąteczne zapachy”. Cudna mieszanka cynamonu, pierników i orzechów. Smakowita, ale nie przesłodzona. Idealna na okres okołoświąteczny, bo wprowadza magię Bożego Narodzenia i nastraja na ten wyjątkowy czas w roku.


W styczniu na pewno będzie jeszcze więcej zapachów, jeszcze więcej pielęgnacji twarzy, a kilka kosmetyków kolorowych te z już sięgają dna. Jak ja uwielbiam to uczucie, gdy wyrzucam stare opakowania i sięgam po nowości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger