piątek, stycznia 26, 2018

3xNie – Buble kosmetyczne #3.

Ostatni raz o słabych i nie wartych uwagi kosmetykach pisałam na swoim blogu ponad trzy miesiące temu. Od tamtej pory trafiałam na przeciętne lub bardzo dobre kosmetyki. Dla przeciętności nie ma miejsca na moim blogu, ulubieńców regularnie Wam pokazuję. A teraz przyszła kolej na kolejną porcję produktów, które stanowczo Wam odradzam.

Eveline Ideal Cover Full HD.  Kosmetyk, który nie spisał się u mnie pod każdym względem. Producent sugeruję, że podkład ma dobre krycie, trzyma się 16 godzin i do tego matowi skórę. W moim przypadku podkład ma średnie krycie, wszelkie większe ślady po wypryskach nie jest w stanie zamaskować. Skóra zaczyna się błyszczeć już po 4 godzinach, a podkład nie utrzymuje się tak dobrze na skórze jak powinien. Zapada się w pory i wszelkie zmarszczki/załamania, podkreśla suche skórki, o których istnieniu nawet nie wiedziałam, do tego ściera się z policzków i brody. Kolejny minus to oksydacja, już po kilku godzinach podkład nabiera mocnych żółto-pomarańczowych tonów. Brzydko prezentuje się na skórze, więc nikomu nie polecam ten kosmetyk.

Gąbeczka Blend It. Chyba jest to większości wielkie zaskoczenie, ale nie zrozumiałam fenomenu tej gąbeczki. Nawet porządnie namoczona, pochłania ogromne ilości podkładu (jeśli chcesz szybko zużyć swoje zapasy podkładów, jest to raczej atut). Do tego nakłada kosmetyk jakoś nierównomiernie, a warstwa podkładu ma raczej widoczną gąbczastą strukturę. O wiele lepiej spisuje się u mnie gąbeczka z Rossmanna, więc Blend It niebawem pójdzie do kosza i więcej już po nią nie sięgnę.

Emolium Diabetix, wzmacniający balsam do ciała. Jak kosmetyk dedykowany cukrzykom może mieć tak okropny skład? Balsam strasznie zapycha skórę, już po miesiącu używania moje plecy, ramiona a nawet klatka piersiowa była usiana zaskórnikami! Balsam bardzo wolno się wchłania, jest lepiący się i nieprzyjemnie go się aplikuje. Nadaje się jedynie na smarowanie stóp i dłoni na noc, pod tym względem spisuje się bez zarzutów.


Na całe szczęście buble trafiają się nie tak często, a na oku już mam kilka perełek wartych uwagi ;) Dajcie znać w komentarzach, który kosmetyk ostatnio mocno Was rozczarował lub nie spełnił Waszych oczekiwań! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger