Lista rozwijalna

Wcierka do włosów z liściem laurowym i wodą różaną.

Witam wszysztkich bardzo cieplutko!
Kilka dni temu pisałam, że skóra głowy nieco mi zwariowała i od mrozów mocno się przesuszyła. Suchy łupież nigdy mnie nie męczył, a teraz szukam skutecznych sposobów na jego zwalczanie. W planach mam wypróbowanie  jeszcze kilku sposobów, a dzisiaj przedstawię Wam jeden z nich.

W buteleczce z atomizerem wymieszałam w proporcji 1:1 napar z liści laurowych oraz wodę różaną. Przed myciem mieszankę zaaplikowałam na skalp, a na włosy nałożyłam olej jojoba. Trzymałam olej około 2 godzin, następnie włosy umyłam szamponem Baikal Herbs Szampon Wzmacniający przeciwko wypadaniu włosów. Szampon stosuję już trzy tygodnie i jak na razie jestem z niego bardzo zadowolona. Myślę, że pod koniec stycznia pojawi się recenzja tego kosemetyku. Po myciu na 5 minut nałożyłam jeszcze maskę do włosów Bania Agafii „Siedem sił”. Jak każda maska tej firmy, skład jest bardzo ciekawy i bogaty.
Włosy podsuszyłam ciepłym nawiewem suszarki i prezentowaly się, moim zdaniem bardzo dobrze. Były wygładzone oraz błyszczące. Nie puszyły się i pięknie się układały. Co dotyczy skalpu, to jak się i spodziewałam, wcierka bardzo dobrze zadziałała. Skalp nie był podrażniony, skóra uspokoiła się i nawet na drugi dzień moje włosy wyglądają dobrze. Nie są przetłuszczone u nasady oraz nie zaobserwowałam suchego łupieżu. Widocznie woda różana ukoiła moją skórę i nieco ją nawilżyła, a napar z liści laurowych dał efekt świeżości.
Stosujecie obecnie jakieś wcierki? A może stosowałyście ten przepis u siebie? Czekam na Wasze komentarze!

Buziaczki, pa!!!!

17 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Nigdy o niej nie slyszalam! I jak sie sprawdza?

      Usuń
  2. Uwielbiam te saszetkowe maski od Babuszki, szampony zresztą są równie dobre:) Nigdy jeszcze nie używałam wody różanej do włosów ani skóry głowy, zastępowała mi tonik do twarzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zawsze stosowalam tylko na twarz, ale w tym przepisie zaryzykowalam i sie sprawdzila! Polecam wyprobowac!

      Usuń
  3. I w końcu znalazłam sposób na mój biedny skalp!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo! Z Twoich ust to uslyszec (czyli przeczytac) to dla mnie zaszczyt, bo Ty masz fantastycznie piekne wlosy!

      Usuń
  5. Śliczne włoski, muszę wypróbować Twoją wcierkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! jak wyprobujesz, napisz jak sie sprawdzila)))

      Usuń
  6. Ja robiłam sobie wcierkę ze skrzypu, ale masz ładny blond ajjj <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo))) Chyba musze do niego powrocic, w sensie do regularnego farbowania!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mialam tez i w sumie dobrze sie spisywala!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i chwile spędzone na moim blogu! Jest to dla mnie bardzo ważne, bo dodaje sił i chęci do dalszego działania!
Jeśli zaobserwowałeś mojego bloga, daj znać! Nie wykluczone, że się odwzajemnię ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka