Lista rozwijalna

Denko: wrzesień-październik 2015.

Witam wszystkich bardzo cieplutko!
Generalnie tego typu wpisy pojawiają się na początku lub końcu miesiąca. Moje tempa zużywania kosmetyków nie dorównują tym u innych dziewczyn. Dlatego częstotliwość pojawiania się tych wpisów na moim blogu jest znacznie niższa. Więcej czasu zajmuje mi zgromadzenie  gromadki pustych opakowań Wam do pokazania. A więc teraz pokażę, co nazbierałam za wrzesień oraz początek października!

Ciało:
1.       Pianka do golenia Isana. Bardzo fajna pianka, nie pierwsze moje opakowanie. Piana była gęsta, treściwa, dobrze zmiękcza włoski. Wydajność na plusie, bo wystarcza mi na kilka miesięcy. Bardzo polecam!
2.       Mydło w kostce Dove purely pampering Coconut Milk. Moja pierwsza kostka z tej firmy. Nie rozumiałam fenomenu tego kosmetyku, ale teraz podzielam zachwyt. Mydełko tworzy gęstą pianę, dobrze myje i przy tym nie wysusza skóry. Nie zauważyłam, żeby nawilżał, ale tego od mydła nie wymagam! Idealnie spisuje się i do mycia rąk i do mycia ciała!
3.       Żel pod prysznic BeBeauty Flower Lover. Dobry tani żel o pięknym zapachu arbuza. Był idealny na lato. Przy tym nie wysuszał skóry i był wydajny. Polecam żele tej marki i sama jeszcze nie raz kupię.
Włosy:
1.       Miękki Balsam Agafii Regeneracja i Ochrona. Balsam o bardzo bogatym składzie oraz niskiej cenie. Niestety działanie słabe, nie dociążał włosów i nawet puszył je. Nie polecam, bo to bardzo słaby kosmetyk.
Twarz:
1.       Garnier BB Cream dla cery tłustej i mieszanej. Pisałam o nim wiele razy, był w ulubieńcach 2013 roku. Bardzo fajny kosmetyk, działanie na plusie. Krycie miał średnie, dobrze matowił, długo utrzymywał się na skórze. Nie wiem czy wrócę do niego, ale uważam, że jest to świetny produkt. Polecam go młodym dziewczynom, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z makijażem(klik)
2.       Pianka do mycia twarzy Balea dla cery tłustej i mieszanej. Mój ulubieniec, więcej pisałam TU. Napewno do niego wrócę, gdy będzie taka okazja.
3.       Yves Rocher Refreshing Radiance Scrub. Bardzo delikatny peeling do cery tłustej. Drobinki w nim zawarte są małe ale skuteczne. Nie drapią skóry, więc nawet dla delikatnej skóry będzie odpowiedni. Polecam, bo skład jest dobry i nie zawiera parafiny!
Inne:
1.       Świeczka Ikea o zapachu jagodowym. Znacie moją miłość do świeczek z Ikea, są tanie ale zapachy mają ładne, który długo się utrzymuje. Nic, tylko kupować!
2.       Próbka Lekki Krem Nagietkowy Sylveco. Nie czułam odpowiedniego nawilżenia. Skład ma jak wiadomo bardzo naturalny, ale nie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie.
3.       Wosk Yankee Candle Fruity Melon. Piękny tropikalny zapach, dość intetnsywny, ale nie mdły. We wrześniu swoim zapachem przedłużał mi lato, więc nie wykluczam powrotu do niego za rok!
4.       Pilnik typu banan For Your Beauty. Mam go nieco ponad pół roku i przez cały ten czas spisywał się idealnie. Dobrze piłował pazurki, więc mam już nowy pilniczek, tylko w inny wzorek. Bardzo polecam, bo jakościowo jest świetny i przy tym łatwo dostępny.
No i tak to wyglądało w ostatnie półtora miesiąca. Jak widzicie, nie było tego dużo, ale zawsze coś! Znacie coś z tego grona?

Buziaczki, pa!!!!!

22 komentarze :

  1. Też uwielbiam świeczki z Ikei! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie Bieska, a jaki zapach najbardziej lubisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. No troche tego sie nazbieralo, ale w porownaniu z dziewczynami co za miesiac zuzywaja po 30 kosmetykow, to ja slabo wypadam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję denka :) Żałuję, że nie mam nigdzie po drodze Rossmanna, bo pianka do golenia Isana była jednym z moich obowiązkowych punktów do kupienia. Tania i dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieki)))) Pianka jest fajna, ale ja ostatnio rozkochalam sie w meskich piankach Nivea, wiec chyba bede je nawzamian uzywac)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piankę Isany mam ale coś nie polubiłam jej:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Czym Tobie nie podpasowala? jaka pianka jest Twoja ulubiona?

    OdpowiedzUsuń
  8. Żałuję, że nie zakupiłam tego żelu pod prysznic z BeBeauty, bo słyszałam, że jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podtwierdzam, jest fajny. Szkoda ze limitka((((

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie rzucę okiem na piankę do mycia twarzy Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pianka jest fajna, wiec polecam wyprobowac!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam krem Ives Rocher z tej serii i był całkiem ok:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez mialam krem ale mnie zapchal! ale moja mama z kolei go uwielbia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i chwile spędzone na moim blogu! Jest to dla mnie bardzo ważne, bo dodaje sił i chęci do dalszego działania!
Jeśli zaobserwowałeś mojego bloga, daj znać! Nie wykluczone, że się odwzajemnię ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka