Lista rozwijalna

Invisibobble – ulubione kabelki do włosów.

Witam wszystkich bardzo cieplutko!
Jak wiecie, pielęgnacja włosów jest moją pasją a zarazem zmorą. Dużo wagi przywiązuję do takich drobiazgów jak ręczniki, szczotki oraz gumki. Te ostatnie są moim niezbędnikiem, bo na zajęciach nie mogę mieć rozpuszczonych włosów, a i w codziennym życiu preferuję związane lub upięte włosy.

W listopadzie ubiegłego roku kupiłam swoje pierwsze gumki Invisibobble. Dużo przeczytałam na ich temat pozytywnych recenzji, więc stwierdziłm sama je wypróbować. Za te minione osiem miesięcy wyrobiłam swoje zdanie na temat tych gumek.
Powiem szczerze, zakochałam się  w nich i do normalnych gumek już nie wrócę. Mają swoje wady, ale zalety przebiją wszystko. Po pierwsze nowa gumka rewelacyjnie trzyma włosy w wysokim upięciu. Te nieco rozciągnięte w ciągu dnia potrzebują poprawek, ale mimo to fryzura trzyma się bardzo dobrze. Co jest ważne gumki Invisiboble nie męczą nasze cebulki włosowe. Pamiętacie to uczucie, gdy włosy i skalp bardzo nam bolą po całodniowym noszeniu wysokiego upięcia? Z gumkami Invisibobble o tym uczuciu możemy zapomnieć i za to je bardzo cenię.
Druga ważna kwestia to wyrywanie włosów. Kabelki Invisibobble przy ostrożnym ściągnięciu nie wyrwą nam ani jedengo włoska. Rzecz jasna, że przy szarpaniu pare włosó będzie wyrwane, ale i tak to będzie kilka razy mniejsza ilość niż przy zwykłych gumkach. Przy moich skłonnych do łamania i wypadania włosach jest strasznie ważne, aby moje akcesoria do włosów nie nasilały te problemy.
Kolejny plus to niezwykła trwałość gumek Invisibobble. Używam jedną gumkę prawie codzinnie i dopiero teraz jest już dość mocno rozciągnięta. Za osiem miesięcy jedna, nawet przy cenie 5 zł za sztukę wychodzi nam bardzo korzystnie. Ja za ten sam okres czasu zużwałam minimum jedno opakowanie gumek w 10 sztuk. No i wychodzi niby tak samo cenowo, ale noszenie Invisiboble jest poprostu wygodniejsze. Wiem, że gumka mi nie pęknie i nie ulegnie zniszczeniu.
Teraz przejdę do minusów. Jest to po pierwsze  fakt, że gumka niestety pozostawia na włosach odgniecenia. Moje kosmyki ogólnie są podatne na odkształcanie i ta gumka nie rozwiązuje ten problem. Kilka moich znajomych, które mają te gumki również skarżą się na ten problem.
Kolejny minus to cena i dostępność. Jak nie patrzeć, cena w 14 zł za trzy gumki nie jest mała. Nie każdy zechce wydać taka kwotę na akcesorium do włosów. Zgubienie gumki może mocno zaboleć J No i druga kwestia, to dostępność. Niestety nie we wszystkich Rossmannach są gumki Invisibobble. W tej samej cenie i podobnych opakowaniach mogą sprzedawać gumki innej firmy i przez nieuwagę można je pomylić i kupić te podróbki ( ja właśnie tak się nabrałam). Stacjonarnie jeszcze czasem można znaleść je w Piotr i Paweł no i rzecz jasna w Hebe. Kto nie ma tej drogerii zmuszony jest na zakup on-line. A nie zawsze jest to wygodne rozwiązanie.
Ogólnie gumki skradły moje serce. Napewno będę sięgać po ulubione kabelki w przyszłości.
Miałyście gumki Invisiboble? Ciekawa jestem Waszych opinii!

Buziaczki, pa!!!

19 komentarzy :

  1. Mam te kabelki i moja opinia jest taka sama jak twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam, ale planuję zakupić, bo ostatnio mam problemy z potwornym bólem głowy po wyższych upięciach, a nie zawsze mogę nosić rozpuszczone włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie to odpowiedni zakup,jesli chcesz dac odpoczac cebulkom wlosowym!

      Usuń
  3. Mialam okazje jej uzywac i faktycznie mozna zapomniec o bolu skalpu w trakcie noszenia wysokich upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bardzo polubiłam te gumki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na nie ochotę już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czas zakupic choc jedna na probe!

      Usuń
  6. Dzień w którym poznałam sprężynki Invisiboble był przełomowy w życiu moich włosów - pożegnałam się z tradycyjnym gumkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam włosy średniej długości i niekoniecznie gumki są mi potrzebne, ale kupię jedną tak do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jedna wyprobujesz,to sie zakochasz!

      Usuń
  8. moje włosy sie juz niedługo beda nadawac do zwiazania wiec zkupie zapewne te smieszne gumeczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy blog :)
    zapraszam do siebie
    www.roszpunkahair.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tym jak raz strasznie zaplątały mi się w taką włosy, już nigdy więcej żadnej takiej gumki nie użyłam :P i pewnie przez dłuższy czas mi to nie minie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i chwile spędzone na moim blogu! Jest to dla mnie bardzo ważne, bo dodaje sił i chęci do dalszego działania!
Jeśli zaobserwowałeś mojego bloga, daj znać! Nie wykluczone, że się odwzajemnię ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka