Lista rozwijalna

I poniosła mnie fala zakupowa...


Witam wszystkich bardzo cieplutko na moim blogu! Tym postem chyba nie będę jakoś szczegόlnie się wyrόżniaćod innych blogerek,bo też napiszę o swoich zakupach z Rossmannu. Było ich dość sporo,ale generalnie to nie żałuję (jak narazie) kupionych produktόw.

1.       Lakier Manhatan №3. Zdjęcie nie ukazuje rzeczywistego koloru,bo jest to taki ładnie mieniący się szaro-fioletowy kolor z lekką domieszką oliwkowego. Bardzo ładny I kobiecy kolor.
2.       Lovely Gloss like zel №101. Piękny mieniący się koralowo-rόżowy odcień.Jest on delikatny I taki dziewczęcy I słodki)))
3.       Sally Hansen Xtreme wear 310 Gunmetal. Jako że już od dawna chodzi za mną kupno jakiegoś szarego lakieru,więc stwierdziłam że chcę coś nietypowego. Więc wybrałam oddcień stalowej szarości.Taki odcień będzie w sam raz na zimę.

4.       Kredka Max Factor Kohl Pencil 090 natural glaze. Bardzo plecali go na rόżnych blogach,więc musiałam go w końcu kupić!
5.       Kontorόwka do ust Maybelline Colorsensational 132. Neutralny odcień do codziennego użytku. Właśnie takiej szukałam wię zobaczymy jak spełni moje oczekiwania.
6.       Eye liner L’Oreal Super Liner. Poddałam się szału zakupowemu, a że tyle słyszałam dobrego na temat tego eyelanera,to wrzuciłam go do koszyka!

7.       Sally Hansen Top coat No chip. Potrzebowałam dobrego top coata to wziełam ten z Sally Hansen,bo oni to potrafią robić lakieru i rόżne topy! Za jakiś czas napiszę jak się sprawdził.

№4
№5
8.       Pomadki Wibo Elixir №4 i №5. Co tutaj dużo o nich pisać! Oba kolory są bardzo ładne,ten ciemniejszy №4 pόjdzie mamie w prezencie a sobie zostawię tą kultową piątkę!

9.   Maskary Lovely Pump Up i False Lashes. O pierwszej narazie nic nie powiem,bo jeszcze jej nie miałam a ta druga strasznie mi się podoba. Ale o niej będzie osobny post jako o moich sprawdzonych kosmetykach.

10.   Maybelline Color Tatoo 40-Permanent Taupe. Ze względu na to że już mam ten cień w odcieniu 35-On and on Bronze i jest nim zachwycona,to skusiłam się nan a jeszcze jeden. Akurat też szukałam czegoś w takich właśnie odcieniach do wypełnienia brwi. Już czekam na jego pierwszy raz!
11.   Fluid matujący Under Twenty 02 Naturalny. I znowu te pozytywne recenzje! Nigdy go nie miałam a za 14 zł na promocji przemόwiły do mnie na tak. Narazie go otwierać nie będę bo czeka na mnie podkład z Revlon.
Moich zakupόw jest już na tyle.Jak wiedzicie że jest tego niemało.Sobie już obiecuję że w tym roku z kosmetykόw nic więcej nie kupię I tego będę się mocno trzymała! A jakie były wasze zakupy? Chętnie poczytam, a może dowiem się o czymś nowym ;)
Dla wszystkich buziaki!!! Paaa))))))

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz i chwile spędzone na moim blogu! Jest to dla mnie bardzo ważne, bo dodaje sił i chęci do dalszego działania!
Jeśli zaobserwowałeś mojego bloga, daj znać! Nie wykluczone, że się odwzajemnię ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka