11:53

Jak zamawiać na iHerb i nie przepłacać?

Jak zamawiać na iHerb i nie przepłacać?

Rozmawiając o zamówieniach w amerykańskim on-line sklepie iHerb, często słyszę dwie wymówki: „Nie umiem” i „Boje się”. Poniższe informacje ppomogą Wam przestać się bać zamawiania na tej stronie,a także nauczą jak to robić i nie przepłacać.

19:44

Zakupy na iHerb: pielęgnacja i kolorówka.

Zakupy na iHerb: pielęgnacja i kolorówka.
W dobie wszechobecnej miłości do pielęgnacji  naturalnej oraz koreańskiej, dziwi mnie fakt, że tak mało osób zamawia kosmetyki na iHerb. Jest tam tak ogromny wybór nie tylko kosmetyków, ale także suplementów diety, żywności, środków czystości i produktów dla dzieci, że jest to pierwsze miejsce, gdzie sprawdzam dostępność określonych towarów. Dziś pokażę Wam moje pierwsze zamówienie z iHerb. Kosmetyki te testuję już od trzech miesięcy,więc recenzje będą rzetelne i pełne.

20:21

Clochee: Lekki krem nawilżająco-rewitalizujący oraz Łagodzący tonik antyoksydacyjny.

Clochee: Lekki krem nawilżająco-rewitalizujący oraz Łagodzący tonik antyoksydacyjny.
Przeglądając ostatnio Instagrama, złapała siebie na myśli, że w ostatnim czasie na polskim rynku kosmetycznym pojawiło się sporo ciekawych marek oferujących naturalne kosmetyki. Moja wish lista ostatnio bardzo się wydłużyła, a zważając na moje zapasy, nieprędko dojdzie do jej realizacji. Jestem tak bardzo do tyłu, że dopiero teraz testuję kosmetyki polskiej marki Clochee, a tak naprawdę podbiły one blogosferę dwa lata temu.
Lekki krem nawilżająco-rewitalizujący przychodzi do nas w zgrabnej szklanej buteleczce z pompką. Muszę przyznać, że opakowanie na początku wyglądało przepięknie. No uwielbiam kolor granatowy! Ale już po kilku tygodniach metaliczna farba na pompce zaczęła brzydko schodzić, więc całość nie prezentowała się schludnie. Do tego pompka nie działała tak jak powinna. Wystrzeliwała dużą ilość produktu, więc nie raz musiałam zbierać krem ze ścian. Nie lubię marnotrawić kosmetyków, szczególnie gdy nie należą do najtańszych. Pod koniec użytkowania pompka już nie sięgała do kremu, więc resztki musiałam wygrzebywać wymazówką (trzeba sobie jakoś radzić). A więc ładne, ale niefunkcjonalne opakowanie jest raczej sporym minusem tego kosmetyku, bo skutecznie zniechęca do ponownego zakupu.


Krem ma przyjemny delikatny zapach. Konsystencja dość lekka, ale nie żelowa, więc śmiało można używać go jako krem na noc. Dla cery tłustej i mieszanej taka właśnie konsystencja jest mocno pożądana. Kosmetyk dobrze rozprowadza się na skórze, nie bieli, nie pozostawia lepkiej warstwy, więc dobrze spisze się jako krem pod podkład.
Skład jest mocną stroną tego produktu. Jest wykonany na bazie masła shea, co sugerowałoby, że jest to krem stricte na chłodniejsze dni. Ale dodatek kwasu hialuronowego, kwasu salicylowego, ekstraktu z róży damasceńskiej oraz komórki macierzyste jabłka powodują, że krem nie jest ciężki i tłusty.
Krem dobrze nawilżał, lekko matowił cerę, nie zapychał i redukował wydzielanie sebum. Działał także przeciwzapalnie, a wszelkie wypryski szybciej się goiły. Nie zauważyłam by wykazywał jakiekolwiek działanie ujędrniająco-liftingujące. Dobry krem, mimo źle działającej pompki był dość wydajny, starczył mi na niecałe 3 miesiące stosowania rano i wieczorem.

Łagodzący tonik antyoksydacyjny ma podobny problem z opakowanie co krem. Pompka działa raz normalni, raz zacina się i wystrzeliwuje płyn poza płatek kosmetyczny. Czy wszystkie kosmetyki marki Clochee mają problem z opakowaniem?
Tonik o żółtawym kolorze i delikatnym ziołowym zapachu ma świetny skład. Poza kilkoma konserwantami, są same dobrocie: sok aloesowy, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, wody różanej, ekstraktu z ziaren kukurydzy, zielonej herbaty oraz korzenia buraka. Ciekawe i rzadko spotykane składniki.


Tonik działa nawilżająco, łagodzi podrażnienia, usuwa resztki makijażu czy środków pielęgnacyjnych. Świetnie tonizuje i odświeża skórę, po użyciu tego toniku wszelkie kremy i serum lepiej się wchłaniają i działają na cerę. Działanie antyoksydacyjne ciężko mi ocenić, ale nie wykluczam, że faktycznie może hamować powstawanie zmarszczek i opóźniać procesy starzeniowe.

Jakie kosmetyki marki Clochee znacie i polecacie? Wiem, że marka ma ogromny wybór kosmetyków pielęgnacyjnych i ciężko się połapać co warto wypróbować posiadaczkom cery tłustej i mieszanej.

19:33

Denko # 9: Clochee, Le Café de Beauté, Zrób Sobie Krem.

Denko # 9: Clochee, Le Café de Beauté, Zrób Sobie Krem.

Listopad spędziłam głównie w domu, dochodząc do siebie po porodzie i ucząc się nowej roli bycia mamą. Czasem są takie dni, że do łazienki trafiam dopiero po południu, bo wcześniej jestem uwięziona przy dziecku. Więc zużyć jest mało, ale nawet wśród tych kilku kosmetyków jest kilka perełek, które mocno Wam polecam. Więc zapraszam do czytania!

12:49

8 najlepszych książek 2018 roku: poradniki i literatura piękna.

8 najlepszych książek 2018 roku: poradniki i literatura piękna.

Moim celem na 2018 rok było przeczytanie 35 książek. Z żalem przyznaję, że nie udało mi się zrealizować tego postanowienia, ale i tak jestem z siebie dumna, bo udało mi się przeczytać więcej książek niż rok temu. Wybrałam te najlepsze, które według mnie powinien przeczytać każdy.

14:06

Marka pod lupą: Made by Natures. Nowa polska marka kosmetyków hand made.

Marka pod lupą: Made by Natures. Nowa polska marka kosmetyków hand made.

Jeśli ktoś pamięta mój stary blog ( w listopadzie świętowałby 5 lat), to dobrze wie, że często wrzucałam tam przepisy różnych maseczek do włosów. Byłam włosomaniaczką, która usilnie dbała o swoje pukle. Nie tylko testowałam mnóstwo kosmetyków, ale także tworzyłam własne mieszanki. Więc nic dziwnego, że ogromną miłością darzę kosmetyki ręcznie wykonane. Przedstawiam Wam nową polską markę, która oferuje świeże kosmetyki z miłością do natury i wykonane z natury.

17:39

Minimalistyczne podsumowanie roku 2018.

Minimalistyczne podsumowanie roku 2018.

Blogmas 2018 chcę rozpocząć podsumowaniem roku 2018 pod względem minimalizacji stanu posiadanie. Na początku roku, mocno zainspirowana książką „Chcieć mniej”, postanowiłam starać się ograniczyć swoje zakupy oraz pozbyć się nieużywanych rzeczy. Także na blogu znajdziecie kilka tekstów z moimi przemyśleniami i podpowiedziami jak tego dokonać. A więc czas podsumować moje działania.
Copyright © 2016 Stazyjka , Blogger